Robimy Patenty

Wróciliśmy z Mazur. W pamięci jeszcze mamy te wspaniałe chwile. I co dalej? No jak to co? Trzeba kuć żelazo póki gorące, więc … poszukiwania gdzie aktualnie można zrobić kursy na Żeglarza Jachtowego i Motorowodne. Możliwości lokalnie mamy kilka, przecież dookoła też jeziorka w tym Pogoria w Dąbrowie i Paprocany w Tychach. Co prawda to żeglarstwo moczarowo błotne ale od czegoś trzeba zacząć 🙂

Padło na Jacht Klubi Pogoria III bo jestem leń i miałem najbliżej z biura żeby podjechać i dopytać o wszystko. Akurat Komandir był na miejscu więc trafiłem w dziesiątkę. Rozmowa, rozmowa, rozmowa, wszystko jasne, więc … telefon w dłoń:

  • Myyyyyyszaaaa, bo wiesz, jestem w Jacht Klubie na Pogorii i ten no nie masz może ochoty zrobić papierków żeglarskich?
  • TAK !!!
  • Aaa ok ale co nawet nie pytasz kiedy i za ile?
  • NIE !!!
  • Znaczy zapisywać nas?
  • TAK TAK TAAAK !!!

No to była szybka piłka 🙂 Tak wylądowaliśmy na kursach Żeglarza Jachtowego i Sternika Motorowodnego – na obu naraz, a co 🙂 Przyznajemy, ze kadra tam jest naprawdę super. Doświadczenie, praktyka, wiedza – wszystko na najwyższym poziomie. Nie wymieniamy nikogo z nazwiska bo nie każdy może sobie tego życzyć, niemniej mimo tego, że raczej nie mamy pamięci do imion to wszystkie z tamtego okresu pamiętamy i dziękujemy im za to, że dały się zapamiętać 🙂

Z perspektywy czasu szkoda, że nie mieliśmy już wtedy tego bloga bo po tym czasie rozpisywać każdy super spędzony dzień teorii i praktyki to praktycznie niewykonalne ale przynajmniej streszczając: oboje daliśmy radę, oboje jak dzieci się cieszyliśmy, kiedy odbieraliśmy nasze Patenty otwierające nam drogę do dalszej radości 🙂